Invicta – zegarek dla początkującego kolekcjonera

Zasadniczo zegarki kupujemy w dwóch celach: użytkowym lub kolekcjonerskim. Większość z nas nabywa je po to, by odmierzały czas. Jednak są i tacy, którzy zbierają zegarki. Zaawansowani kolekcjonerzy hobbyści często podkreślają fakt, że dla początkujących zbieraczy idealnymi zegarkami są te z logo Invicta. Dziś odpowiemy na pytanie dlaczego tak właśnie jest.

Jakie zegarki zbierają kolekcjonerzy?

Bardzo trudno powiedzieć jakie zegarki są najczęściej zbierane przez kolekcjonerów, ponieważ każdy ma własny system wartości. Niektórzy pasjonaci zbierają czasomierze jednej marki, inni te, które zostały wyprodukowane np. w wybranym dziesięcioleciu itd. Jednak jedno jest pewne –  o wiele częściej kolekcjonowane są zegarki mechaniczne niż kwarcowe. Miłośnicy sztuki zegarmistrzowskiej uważają, że zegarki z mechanizmem mają swoją duszę i to właśnie sprawia, że warto je zbierać.

Dlaczego zaczynać od Invicty?

Zegarki mechaniczne mają swoją duszę i z pewnością są o wiele bardziej wartościowe niż czasomierze kwarcowe. Mają jednak ogromną wadę – wysoką cenę. Aby kupić zegarek z naciągiem ręcznym lub automatycznym znanych marek szwajcarskich trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu ok. 1000 zł. Przy czym należy pamiętać, że taką cenę osiągają najpopularniejsze modele użytkowe. Jeśli kolekcjoner marzy o egzemplarzach z serii limitowanych musi liczyć się z koniecznością poniesienia znacznie wyższych wydatków. Jeśli chodzi o początkujących kolekcjonerów, zazwyczaj nie mają oni zbyt dużych pieniędzy do wydania, stąd też polecane są im właśnie czasomierze Invicta. Zegarki tej marki charakteryzują się przyzwoitą jakością i niezbyt wygórowaną ceną. Najtańsze egzemplarze z mechanizmem o naciągu ręcznym lub automatycznym kosztują ok. 300 – 400 zł, co sprawia, że może sobie na nie pozwolić niemal każdy.

Invicta – nie tylko w standardzie

Invicta, podobnie jak większość marek,  co pewien czas wypuszcza na rynek serie kolekcjonerskie, których cena jest nico wyższa, aczkolwiek nie tak wysoka jak w przypadku bardziej znanych marek takich jak Rolex czy Omega. Warto zbierać na nie kapitał i nabywać do swojej kolekcji. Z upływem czasu bowiem zyskują na wartości, a ponadto wspaniale przyozdabiają kolekcje.

Kolekcjonerzy zegarków piszą często, że zbieranie czasomierzy to nie pasja, ale nałóg. Kiedy kupuje się pierwszy zegarek, zazwyczaj nie myśli się o kolejnych. Jednak z każdym następnym modelem pragnie się kolejnego i kolejnego. W ten sposób zbiór rośnie i rośnie i nabiera wartości, nie tylko finansowej, ale przede wszystkim sentymentalnej, bowiem tak już wcześniej wspominaliśmy – każdy zegarek w kolekcji ma swoją duszę.